Sieradz

[Fragment artykułu: R.Piesiewicza, “Strategie promocji: jak grać, żeby wygrać”, z pisma Wspólnota.]

Sieradz leży wprawdzie w centrum Polski, ale z dala od szlaków turystycznych, nie wyróżnia się szczególnie ani w kraju, ani w regionie. To prawdziwe wyzwanie dla firmy, która podjęła się stworzenia strategii promocji.
Zwraca uwagę fakt powołania w urzędzie Zespołu Marki Sieradz. To dobre posunięcie, gdyż strategia promocji miasta ma charakter interdyscyplinarny, więc powołanie takiego gremium zapewnia wszechstronne i rzetelne podejście. A w każdym razie sprawdzi się lepiej niż doraźnie zorganizowane przez agencję reklamową warsztaty z udziałem pracowników urzędu.
Dokument zawiera bardzo gruntowną analizę potencjału miasta. Bardzo przejrzysty jest podział na biznes i inwestycje, atrakcyjność zamieszkania, atrakcyjność środowiska naturalnego i turystyki oraz kulturę i tradycję. W tych dziedzinach wyszczególniono dobre i słabe strony miasta. Trzymając się standardów analizy SWOT, zabrakło „szans” i „zagrożeń”, czyli ujęcia dynamicznego. Na przykład planowana w mieście ościennym inwestycja turystyczna może stanowić zagrożenie dla skutecznego przyciągnięcia gości z regionu. Z drugiej strony można znaleźć szanse, których zidentyfikowanie wcześniej powoliłoby zdefiniować nowe cele i dobrze ukierunkować działania.
Przy definicji grup docelowych przyjęto sensowny podział na mieszkańców Łodzi (największej pobliskiej aglomeracji), regionu, województwa i Polski.   Żeby dopełnić obrazu, można było pokusić się jeszcze o zarys profilu demograficznego − czy zapraszamy młodych, wykształconych singli, czy raczej rodziny z dziećmi. Jasne jest, że miastu zależy na maksymalizacji liczby odwiedzających, ale każdy produkt powinien mieć adresata, którego nie określa jedynie miejsce zamieszkania.
Slogan pozycjonujący brzmi „Gościnny dla rozwoju”. To trafna konkluzja prowadzonych rozważań: zgrabne połączenie atutów miasta tworzące unikatową wartość. Brzmienie przyjazne, a jednocześnie intrygujące. Rozwijając tę myśl, autorzy opracowania podają za przykład uosobienie marki Sieradza: ok. 35-letnią kobietę przedsiębiorczą, pracującą z pasją, ciepłą, życzliwą w kontaktach. Następnie strategia zawiera wiele przykładowych fraz rekomendowanych do komunikacji.
To uspójnia ton przekazu. Na uwagę zasługuje fakt, że podano przykłady sformułowań – „dawne miasto wojewódzkie”, „region rolniczy”. To ważne, że w strategii promocji marki jest jasno opisane, czego używać, a czego unikać.
Kolejnym krokiem, wynikającym z przyjętego pozycjonowania Sieradza, jest brief dla firmy kreatywnej, która zajmie się opracowaniem identyfikacji wizualnej. Jest w nim scharakteryzowana stylistyka, kolorystyka, a także rekomendowana symbolika. Dzięki temu będzie można dobrze określić oczekiwania wobec profesjonalnych projektantów, a także mieć kryteria oceny przedstawionych propozycji. To pozwala uniknąć tzw. testów korytarzowych, kiedy pokazuje się projekty różnym ludziom w urzędzie, a następnie pyta, który im się najbardziej podoba (na sztuce znamy się przecież wszyscy!). Dzięki starannemu briefowi możemy ocenić, czy propozycje spełniają wytyczne, czyli stanowią dobre, graficzne odwzorowanie cech marki.
Z kapitałów miasta w dziedzinie zasobów postaci historycznych wyciągnięto Antoina Cierplikowskiego, artystę – fryzjera wywodzącego się z Sieradza, który zrobił światową karierę na początku ubiegłego wieku. Przywrócono mu, jakbyśmy to dziś powiedzieli, status miejskiego celebryty, stał się twarzą (a raczej elementem wizerunku) marki.
To rozumowanie doprowadziło do stworzenia nazwy marki turystycznej: Open hair. Trzeba przyznać, że to błyskotliwe! Same ciekawe skojarzenia: wiatr we włosach, świeże powietrze, artystyczna ulotność… Stąd już tylko krok do stworzenia imprezy miejskiej osnutej wokół niekonwencjonalnych, artystycznych fryzur, a szerzej – kreatywności. Jej tytuł to oczywiście Open Hair Festival, inteligentna trawestacja słynnego gdyńskiego Open’era. Open Hair Festival to impreza dla ludzi młodych, raczej lepiej wykształconych, zainteresowanych niekonwencjonalną zabawą miejską.
Jednak impreza, choćby bardzo oryginalna, trwa 2–3 dni, a miasto chce się promować cały rok. Jednak trzeba podkreślić, że decyzja wzięcia udziału w niebanalnej zabawie dopiero inauguruje kontakty z nowymi gośćmi, ale bez niej trudno byłoby skutecznie zachęcić turystę od odwiedzenia miasta. Autorzy strategii promocji uzupełnili ofertę o propozycje całoroczne: Open Hair Cafe, Open Hair Gallery czy Maestro Antoine Open Hair Museum. Dążąc do spójności komunikacyjnej, zaproponowali nazwę dla sponsorów-partnerów: Open Hair Partner.
Podsumowując: to jedna z bardziej oryginalnych strategii promocji miast, jakie powstały w ostatnich latach w Polsce. Bardzo rzetelna praca, niepozbawiona wprawdzie mankamentów, ale na tle działań konkurencji zdecydowanie wyróżniająca się. Sieradz zrobił bardzo dobrą inwestycję, która wykreowała oryginalny produkt turystyczny, odkryła ciekawy potencjał promocyjny. Taka właśnie powinna być strategia: odkrywcza i kreatywna.

21 February 2012
Sieradz

Sieradz przykładem oryginalnej strategii promocji

[Fragment artykułu: R.Piesiewicza, “Strategie promocji: jak grać, żeby wygrać”, z pisma Wspólnota.] Sieradz leży wprawdzie w centrum Polski, ale z dala od szlaków turystycznych, nie wyróżnia się szczególnie ani w kraju, ani w regionie. To prawdziwe wyzwanie dla firmy, która podjęła się stworzenia strategii promocji. Zwraca uwagę fakt powołania w urzędzie Zespołu Marki Sieradz. To dobre posunięcie, gdyż strategia promocji miasta ma charakter interdyscyplinarny, więc powołanie takiego gremium zapewnia wszechstronne i rzetelne podejście. A w każdym razie sprawdzi się lepiej niż doraźnie zorganizowane przez agencję reklamową warsztaty z udziałem pracowników urzędu. Dokument zawiera bardzo gruntowną analizę potencjału miasta. Bardzo przejrzysty jest podział na biznes i inwestycje, atrakcyjność zamieszkania, atrakcyjność środowiska naturalnego i turystyki oraz kulturę i tradycję. W tych dziedzinach […]